21 maja 2026 r. uczniowie klasy 8 zamienili szkolne ławki na pociągowe przedziały i ruszyli do miasta, które naprawdę da się poznać wszystkimi zmysłami. Już od rana było wiadomo, że nie będzie to zwykła wycieczka „od zabytku do zabytku”. Poznań przywitał ich historią, tajemnicą, śmiechem koziołków i… ciemnością, w której trzeba było zaufać innym.
Pierwszym przystankiem była Niewidzialna Ulica – miejsce niezwykłe, pokazujące świat z perspektywy osób niewidomych. W całkowitej ciemności nagle okazało się, że zwykłe czynności wcale nie są takie proste. Przewodnicy prowadzili uczniów bez światła, ale za to z ogromnym światłem w sercu i poczuciem humoru. Była to lekcja, której nie znajdzie się w żadnym podręczniku – o empatii, zaufaniu i uważności na drugiego człowieka.
Następnie uczestnicy wycieczki przenieśli się prosto w początki Polski. Na Ostrowie Tumskim odkrywali miejsca, gdzie rodziła się polska państwowość. Historia przestała być jedynie datą zapisaną w zeszycie. W katedrze uczniowie zobaczyli groby Mieszka I i Bolesława Chrobrego, a pani Justyna – przewodniczka – sprawiła, że średniowieczni władcy wydawali się niemal współczesnymi bohaterami.
Kolejne godziny upłynęły na spacerze po sercu miasta. Stary Rynek zachwycił kolorowymi kamienicami i atmosferą pełną życia. Oczywiście nie mogło zabraknąć spotkania ze słynnymi koziołkami – bohaterami poznańskiej legendy i mistrzami w przyciąganiu turystów.
Prawdziwe emocje rozpoczęły się podczas gry miejskiej na Starym Rynku. Podzieleni na zespoły uczniowie ruszyli tropem zagadek ukrytych wśród poznańskich uliczek i zabytków. Każda poprawnie rozwiązana łamigłówka prowadziła do kolejnego miejsca i pozwalała zdobyć następną pieczątkę. Było trochę biegania, dużo śmiechu, jeszcze więcej współpracy i mnóstwo kreatywnych pomysłów. Nagle okazało się, że historia może przypominać escape room pod gołym niebem, a orientacja w terenie i spostrzegawczość są równie ważne jak wiedza z lekcji. Rywalizacja była zacięta, ale najważniejsze okazały się wspólne działanie i świetna zabawa.
Wieczorem uczniowie wrócili pociągiem trochę zmęczeni, ale bogatsi o nowe doświadczenia. Poznań okazał się miastem, które nie tylko warto zobaczyć – jego naprawdę warto doznać.
Agata Wons-Wiecha
Galeria zdjęć >>> ZOBACZ







